Nie ma co kłamać, mecz nie był wyrównany. Barcelona zdominowała Malagę, i zdobyła ważne trzy punkty. Już na początku spotkania było widać, że Barcelona chce grać swoim stylem, i im się to udało. Już w 5 minucie gola dla bordowo – niebieskich strzelił Lionel Messi. W około 16 minucie była kolejna piękna akcja Barcy. Iniesta ruszył,minął 2 zawodników. Ze skrzydła kapitalnie dograł do środka pola do Thiago, Thiago oddał dobry strzał ale lepszy okazał się być bramkarz Malagi, jednak bramkarz wybił piłkę tak niefortunnie, wprost przed siebię. Gdzie czekał ustawiony Alexis Sanchez, młody Chilijczyk ze spokojem zakończył akcję, dając Barcelonie dwubramkowe prowadzenie. Na trzecią bramkę musieliśmy czekać aż 19 minut, jak na Barcelonę do długo. Ale jest 3 bramka dla Barcelony w meczu z Malagą, zdobywa ją nie kto inny tylko Leo Messi. Messi przyjął piłkę na trzydziestym metrze i rozpędził się, minął 5 zawodników i ze skraju pola karnego oddał strzał w górny róg bramki. W 70 minucie odbył się kolejny rajd Leo Messiego, swoimi umiejętnościami zdziwił całą obronę Malagi, oraz swoim silnym strzałem którym z kompletował Hat- Trick. W minucie 87, jedynego gola w tym meczy dla Malagi zdobył Rondon. Gracze Malagi zaczęli grać piłką dopiero w 80 minucie, ale na zwycięstwo z wielką Barcą nie było już szans
Bramki:
0:1 Leo Messi 34′
0:2 Alexis Sánchez 48′
0:3 Leo Messi 51′
0:4 Leo Messi 81′
1:4 Salomón Rondón 85′
Málaga: Cabalero – Gámez, Demichelis, Mathijsen, Monreal – Camacho, Maresca (Seba Fernández 60′) – Cazorla (Recio 79′), Eliseu, Isco – van Nistelrooy (Rondón 60′).
Pozostali rezerwowi: Kameni – Duda, Welington, Sergio Sánchez.
Barcelona: Valdés – Alves, Piqué, Mascherano, Abidal – Busquets, Thiago, Iniesta (Pedro 73′) – Adriano (Jonathan dos Santos 67′), Messi, Alexis Sánchez (Cuenca 64′).
Pozostali rezerwowi: Pinto – Puyol, Xavi, Fàbregas.
Sędzia: Undiano Mallenco
Żółta kartka: Camacho (Málaga)
Stadion (widzów): La Rosaleda (22 800)








